Publikacja wizerunku… czyli skąd te 500zł w gratisie?

 
05-05-2014

Dzisiejszy wpis będzie dotyczył bardziej formalnych spraw – czyli umowy jaką z nami podpisujecie. Spojrzymy na jeden z paragrafów,
o który często pytacie:

“Fotograf będzie mógł używać wykonanych fotografii do publikacji własnego dorobku autorskiego zwanego portfolio. Cena ustalona przez strony w § 7 ust. 1 tej umowy zawiera 500zł rabatu z tytułu udzielenia tej zgody przez Zamawiającego”…

O co chodzi? Już tłumaczymy: nie podchodzimy do robienia zdjęć ślubnych traktując tą pracę tylko i wyłącznie jako źródło zarobku.  Jest to również nasza pasja, hobby i możliwość artystycznego spełnienia i tak jak większość profesjonalnych fotografów, lubimy swoje zdjęcia prezentować, brać udział  w konkursach i może kiedyś zorganizować wystawę. Na razie publikujemy nasze zdjęcia przede wszystkim na naszej stronie, blogu i fanpage’u na Facebooku i w tych miejscach możecie je zobaczyć w formie prezentacji najciekawszych materiałów, zdjęć tygodnia (to wkrótce) itp itd. Nie moglibyśmy cieszyć się w pełni naszą twórczością, gdyby pary, które fotografujemy, nie pozwalały nam publikować zdjęć z ich ślubu, wesela czy pleneru. Dlatego każdy pakiet, który prezentujemy w cenniku zawiera już wliczone 500zł rabatu przyznawanego Parze w ramach podziękowania i wynagrodzenia za wyrażenie takiej zgody. Oczywiście nie jest ona obowiązkowa – czasami zdarzają się osoby, które z  różnych względów nie chcą pokazywać innym swojego ślubu. Wtedy niestety musimy cofnąć rabat a cena pakietu, na otarcie naszych łez, wraca do normalnej. Naturalnie, jakość naszych usług nie spada – jesteśmy profesjonalistami i zawsze będziemy się starali zrobić zdjęcia które Was będą cieszyć a my będziemy z nich dumni (nawet, jeśli w tym drugim przypadku, schowamy je do szuflady).

A jak by wyglądały nasze zdjęcia, gdyby nikt nie chciał publikować swojego wizerunku? Zobaczcie sami ;)

wpid 500zlrabatu 2014 05 5 17 542 Publikacja wizerunku... czyli skąd te 500zł w gratisie?

 
Kategoria:
Kategorie, MF - prywatnie, Reportaż ślubny, Sesja ślubna

Opublikowany przez: Adam Słowikowski